Lata 20. wprowadziły nie lada zamieszanie do damskiej mody, w której do tej pory królował gorset, sylwetka klepsydry oraz bujne, wysoko podpięte włosy. Styl chłopczycy zapoczątkowała paryska projektantka Coco Chanel. Dzięki podróżom transatlantyckim nowa moda szybko zawędrowała z Europy na kontynent amerykański. Postępująca emancypacja kobiet w połączeniu z ich rosnącą rolą w kulturze masowej przyczyniły się do powstania mody lansowanej przez słynne aktorki m. in. Joan Crawford, stojącej w kontrze do dotychczasowych standardów. Prowokacyjna i niezależna - chłopczyca nosiła luźne sukienki z obniżonym stanem i odkrytymi ramionami, włosy strzygła na tzw. boba, zaś usta malowała na wyrazistą czerwień. Otwarcie paliła papierosy i nie rozstawała się z piersiówką. Chodziła do nocnych klubów jazzowych, tańczyła modnego charlestona i uwielbiała siadać za kierownicą swego automobilu. Tak francuska garçonne przerodziła się w amerykańską flapper.

Dziś styl flapper to klasyka karnawałowej mody, cieszący się niesłabnącą popularnością. Niegdyś uważany za skandalizujący, dziś utożsamia się go z kobiecością i elegancją. Poniżej podpowiadamy, jak przeobrazić się w rasową flapperkę, by zawojować parkiet podczas karnawałowej nocy.

Naszą metamorfozę należałoby zacząć od doboru sukienki. Do wyboru mamy m.in. klasyczną czerńprowokacyjną czerwień lub też przyciągające spojrzenia złoto lub srebro. Możemy także zdecydować się na którąś z kolorowych wariacji: różowąfioletową czy zieloną. Wszystkie z obowiązkowo odkrytymi ramionami i ozdobnymi frędzlami.

Do sukienki należy dobrać opaskę z piórkiem, satynową lub pokrytą cekinami. Często do opaski dołączona jest ozdoba - materiałowa róża, koraliki.

Ważnym elementem stroju są także długie rękawiczki pasujące do sukienki. Mogą być matowe lub satynowe, z ozdobnymi piórkami lub bez.

Nieodłącznym elementem stylu flapper są dodatki. Idąc za modą lansowaną przez Coco Chanel, warto zaopatrzyć się w długi sznur pereł, a także fifkę. Panie wybierając się na bale karnawałowe, często przyozdabiają kreację w stylu lat 20. efektownym szalem boa.

Jeżeli nie nosimy krótkich włosów, możemy zakupić perukę. W ofercie naszego sklepu dostępne są zarówno fryzury bob typowe dla lat 20., charakteryzujące się krótkimi, prostymi pasmami, jak i uczesania królujące dekadę później w postaci lekkich fal na krótko ściętych włosach.

Na zakończenie mocno podkreślamy oczy, zaś usta malujemy krwistoczerwoną szminką. Tak oto, spoglądając w lustro, widzimy zmysłową, kochającą życie kobietę, która czerpie z niego pełnymi garściami. Odbicie stylu, do którego pomimo upływu stulecia, wciąż chętnie powracamy.